Jeżeli masz jakieś pytania zadzwoń: +48 604 45 0000

Borelioza

Schorzenia

Borelioza – choroba o wielu obliczach

W ostatnich latach lawinowo wzrasta liczba osób zakażonych boreliozą. Warmia i Mazury należą pod tym względem do niechlubnej czołówki, ponieważ wskaźnik zachorowalności na boreliozę w naszym regionie jest dwa razy większy niż dla reszty Polski. Kleszcze zaczynają atakować wczesną wiosną i polują aż do późnej jesieni.

Sprzyja temu duże zalesienie regionu i łagodne zimy, które ułatwiają kleszczom przetrwanie. Od kilku lat zakażone pajęczaki spotyka się zresztą nie tylko w lesie. Nie są od nich wolne miejskie parki czy łąki, a tych w naszym województwie nie brakuje. Nic dziwnego, że każdego roku wzrasta liczba odnotowanych przez sanepid przypadków zachorowań na boreliozę. Najwięcej odnotowuje się w Olsztynie, Ostródzie i Szczytnie oraz we wschodnich powiatach województwa. Nie jest to jednak pełna lista zachorowań, bo nawet jeśli gdzieś nie ma stwierdzonych przypadków, wcale nie oznacza to, że choroba nie występuje. Nadal bowiem wiele objawów wiązanych jest z innymi chorobami, chociaż ich przyczyną jest właśnie borelioza.

Borrelia atakuje!

Boreliozę roznoszą kleszcze zakażone bakterią należącą do rodzaju Borrelia. Diagnoza choroby nastręcza jednak wiele trudności, co związane jest zarówno z niedoskonałością metod diagnostycznych jak i z samym przebiegiem choroby.

Dlaczego tak trudno zdiagnozować boreliozę? Do dnia dzisiejszego nie udało się naukowcom opracować testów, które w stu procentach potwierdzą istnienie choroby. Najpopularniejsze testy: Elisa i Western Blot opierają się na badaniu poziomu przeciwciał, co niestety bywa zawodne. Można mieć wynik fałszywie negatywny, a być zakażonym Borrelią. Na wynik testu ma wpływ m. in. wcześniejsze zastosowanie antybiotyków czy niewydolność układu odpornościowego.
Na fakt, że borelioza bywa często niezdiagnozowana, wpływ ma też „wyjątkowość” bakterii Borrelia. Jest ona niezwykle szybka, porusza się zarówno we krwi jak i w tkankach.
W ciągu kilku dni jest w stanie przewędrować całe ciało i ukryć się w takich miejscach, gdzie nie dotrze antybiotyk. Może przybierać różne kształty, przez co system immunologiczny jej nie rozpoznaje. W ciągu minuty mogą się otorbić i przybrać formę cysty, w której przeczekają, aż sytuacja wokół nich stanie się bardziej sprzyjająca. A wtedy znów zaatakują. Bakterie boreliozy rozmnażają się bardzo wolno, raz na 12 – 14 godzin, co utrudnia dostęp do nich antybiotyków, gdyż większość z nich działa na nie w fazie podziału i namnażania.
Jedynym stuprocentowym wskazaniem do leczenia boreliozy jest wędrujący rumień, który może pojawić się nawet kilka tygodni od ukąszenia kleszcza. Niestety, występuje się on u zaledwie połowy zakażonych. Reszta chorych zazwyczaj nie wie, że przyczyną dolegliwości, na które uskarżają się od jakiegoś czasu jest borelioza.

Borelioza daje wiele objawów

To kolejna trudność, która ma wpływ na nieodpowiednie diagnozowanie choroby. U chorych występuje taka wielorakość objawów, że często traktowani są oni zarówno przez lekarzy jak i bliskie im osoby jak hipochondrycy. Mogą to być zarówno symptomy przypominające grypę jak: podwyższona temperatura, bóle głowy, mięśni, stawów. Borelioza w formie przewlekłej powoduje często chudnięcie, bezsenność i spadek formy fizycznej. Prawie 90 proc. chorych skarży się na ogromne zmęczenie, pojawiające się nawet tuż po odpoczynku. Wiele osób ma napadowe bóle karku bez żadnej przyczyny. Bywa, że borelioza nie daje żadnych objawów, bo nasz organizm trzyma chorobę w ryzach, ale wystarczy stres czy silny wstrząs psychiczny, aby ją obudzić.
Poza tym kleszcz może zaaplikować nie tylko bakterie Borrelii, ale wiele innych. Szacuje się, że wraz z jego ukąszeniem do organizmu może się dostać aż 30 patogenów. Są to tak zwane koinfekcje w boreliozie, czyli choroby, które mogą współistnieć z boreliozą i utrudniać jej wyleczenie.

Ozonoterapia w leczeniu boreliozy

W naszym ośrodku w leczeniu boreliozy stosujemy od kilkunastu lat ozonoterapię. Ozon do celów medycznych wytwarza się w specjalnym generatorze. Aplikacja polega na podaniu bezpośrednio do krwi w formie zastrzyku w ściśle określonych dawkach i odstępach czasowych.
Ozonoterapia niszczy krętki Borrelii znajdujące się we krwi, a jednocześnie pobudza do działania układ odpornościowy, który zaczyna samodzielnie wytwarzać związki zwalczające procesy chorobowe i ogniska zapalne. Ozonoterapię wspomaga się wlewami dożylnymi witaminy C w dużych dawkach.

Artykuły

Doktor Siwik wyróżniony statuetką za nowatorskie terapie

W środę, 4 kwietnia, na zamku w Olsztynie odbyła się szósta gala „Kosynierzy Przedsiębiorczości”.  Wśród laureatów byli też Dariusz Siwik…

Wiecznie młodzi – artykuł w Made In

Po 35. roku życia spada kondycja i pogarsza się samopoczucie. Tym bardziej, im więcej dajemy z siebie w pracy zawodowej. By utrzymać organizm w dobrej formie, warto poznać…

Ozonem w boreliozę – artykuł w Made In

Jest wyjątkowo podstępna. Przewlekłe zmęczenie, brak koncentracji, bóle stawów, złe samopoczucie – te objawy często powtarzają się w cyklu czterech tygodni.…

Druga szansa na zdrowie – artykuł w Made In

Miażdżycę i inne choroby układu krążenia, które przedwcześnie każą się żegnać z życiem, można zwalczyć metodami, które amerykańska medycyna stosuje już…